Symulator cysterny

Symulator cysterny

19/10/2016 11:54 przez Julita Pytel Aktualności

Wbrew pozorom nie jest to gra komputerowa, ale ciekawy i bardzo potrzebny na rynku motoryzacyjnym produkt. Jego autorem jest Daniel Suchocki, który zawodowo związany jest ze szkoleniami kierowców zarówno samochodów osobowych jak i tych o większych gabarytach. Pomysł dostał się do projektu Platformy startowe dla nowych pomysłów „Hub of Talents".

Pan Daniel zauważył, że na rynku jest problem z odbyciem szkolenia dla kierowców cystern i wpadł na pomysł stworzenia symulatora szkoleniowego dla takich osób. Prowadzenie cystern drogowych przeznaczonych do przewozu towarów niebezpiecznych związane jest z wieloma trudnościami. Jedną z nich jest niewątpliwie obowiązkowy kurs, który kończy się zdobyciem certyfikatu. Dodatkowo kierowcy, którzy przewożą cysternami niebezpieczne ładunki, jak materiały wybuchowe i promieniotwórcze, muszą ukończyć też kursy specjalistyczne. Obejmuje to również umiejętności prowadzenia cysterny z niebezpiecznym ładunkiem. I tu pojawia się problem - luka szkoleniowa na rynku motoryzacyjnym. Pan Daniel pewnego dnia pomyślał, dlaczego by nie zrobić tego szkolenia tak, by oprócz suchej teorii, dać kierowcy pełny wgląd we wszystkie procesy jakie zachodzą podczas załadunku i rozładunku cysterny.


Młody innowator chce wprowadzić na rynek innowacyjny symulator szkoleniowy dla kierowców, którzy już pracują na pojazdach cysternach przewożących materiały niebezpieczne oraz dla tych którzy dopiero chcą pracować jako kierowcy cystern. Taki produkt znalazłby miejsce zarówno w ośrodkach szkoleniowych dla kierowców, jak i w firmach, które mają flotę pojazdów – cystern i zatrudniają transportowców. Należy zaznaczyć, że po 5 latach od certyfikatu zdobytą wiedzę należy uaktualnić na kursie doskonalącym, które organizowane są przez ośrodki szkolenia kierowców. Symulator również przyda się w celu przygotowania się do egzaminu.


Pan Daniel pracował zawodowo, ale dotychczasowa praca nie dawała mu pełnej satysfakcji. Po wielu przemyśleniach i uświadomieniu sobie chęci dalszego rozwoju, postanowił zająć się szkoleniami dla kierowców zawodowych a przy tym realizować się na innych płaszczyznach. Projekt jest jego własnym pomysłem i realizuje go jednoosobowo. Być może za jakiś czas zobaczymy jego finalną postać na rynku. Życzymy powodzenia.